poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Patricia Atkinson "W dojrzewającym słońcu"

 
Książka opisuje jak można mimo trudności wytrwać w spełnianiu marzeń!  
Autorka w malowniczy wręcz sposób, opisuje otoczenie w którym się znajduje, zachęca to, do dalszego czytania i w wyobraźni możemy odtworzyć obraz który nam opisuje.:" Duże, gęste liście okrywające pędy pną się ku słońcu, sycą jego blaskiem i przesłaniają soki owoców.(...) Idę poprzez parcelles winorośli w stronę chylącego się krzyża stojącego przy zrujnowanym domu. Przed budynkiem znajduje się drzewo ze starą drewnianą ławeczką(..)"

Patricia Atkinson, i jej mąż James sprzedają cały majątek,  i przeprowadzają się z Anglii, do przepięknej wioski we Francji. Miało być cudownie, jednak, jak to w życiu bywa, nie wszystko układało się po ich myśli; choroba męża, problemy Patricii z językiem, z finansami, z uprawą winorośli......
Autorka oddaje  w tej książce hołd swoim sąsiadom, ludziom dzięki którym odniosła sukces.
Pokazuje nam, iż marzenia są do spełnienia, ale nie jest to łatwe. Ciężką pracą i przy pomocy życzliwych ludzi można zrobić wszystko.
Głównym bohaterem książki nie jest sama autorka, także nie jej mąż, mam wrażenie jakby byli tylko wpleceni w historię o.... winie, to ono wysuwa mi się na pierwszy plan. Szczegółowo Pani Atkinson opisuje uprawę winorośli,opisuje jak obchodzić się z "krzaczkami", aby powstało cudowne wino, a nie jak za pierwszym razem ocet.
Warto sięgnąć po tą właśnie książkę, aby poprawić sobie nastój, aby móc na chwilę wyobrazić sobie te piękne okolice południowej strony kanału La Manche, aby zanurzyć się w marzeniach.........marzenia są piękne - prawda?

Wydawnictwo Literackie



Recenzje tej książki  i nie tylko znajdziecie także na: